Misja Przyjaciół Dzieci

Idźmy do dzieci razem!

Nowiny mołdawskie




Marzec 2020

Za dużo tekstu? Posłuchaj artykułu:

Kochani! Zajęci słuszną troską o sprawy nad Odrą i Wisłą, zechciejcie poświęcić trochę czasu,
aby usłyszeć o tym, co właśnie teraz dzieje się w kraju między Prutem i Dniestrem. Zawirowania
zw
iązane z koronawirusem, nie omijają niestety Mołdawii. 

Obecnie zamknięta jest większość sklepów, a także firm, nie działa prywatna komunikacja,
trolejbusy w stolicy jeżdżą tylko w określonych godzinach. Zamknięte są szkoły. Nie funkcjonuje
lotnisko, pozamykane są dworce kolejowe. To wszystko już łatwo nam sobie wyobrazić. 

Ale jest problem, który w porównaniu z Polską można uznać za specyficznie mołdawski.
Otóż ogromnym problemem jest zamknięcie bazarów i targowisk! Mnóstwo ludzi utrzymywało się
z handlu owocami, warzywami i przeróżnymi artykułami właściwie z każdej branży. Dla wielu rodzin
było to dodatkowe bądź jedyne źródło dochodu. Z czego teraz będą się utrzymywać?

Mołdawia to kraj z którego w ciągu ostatnich lat wyjechało bardzo wielu obywateli, prawie 50% (!) społeczeństwa. W miastach widać lukę pokoleniową, a na wioskach opuszczone gospodarstwa.
Gdzie można spotkać Mołdawian? W każdym kraju Europy i wielu krajach świata. Jednak w obecnej
sytuacji tracą tam pracę i część z nich chciałaby powrócić do Mołdawii. Z powodu zamkniętych granic muszą pozostać ta
m gdzie są i liczyć na jakąś pomoc. 

Obecnie (23. marca 2020) w Mołdawii u 109 osób zdiagnozowano koronawirusa. To daje jeden
przypadek na około 23 853. W Polsce jest to jeden na około 56 140. To oznacza, że proporcjonalnie,
w dużym przybliżeniu, jest około dwa razy więcej chorych w Mołdawii niż w Polsce! Służba zdrowia przypomina tam raczej gabinet higienistki z podstawówki jaką jeszcze pamiętam, z tą różnicą, że pani higienistce nikt z nas nie płacił… Tak, aż tak źle to wygląda! Znam różne szpitale i poza Kiszyniowem,
gdzie są chlubne wyjątki, nie ma praktycznie ośrodka zdrowia, spełniającego jakieś bardziej ambitne normy. Można sobie tylko wyobrazić, jak wygląda w Mołdawii przestrzeganie zasad higieny na co dzień.

Gdy dzisiaj wdrażane są zaostrzone przepisy i wyjątkowy reżim sanitarny, zmiana nawyków i dostosowanie się do zmieniającej się sytuacji jest arcytrudnym wyzwaniem. Jednak to co dla nas jest tylko wyobrażeniem, dla wielu Mołdawian jest rzeczywistością. Niedawno cały autobus przyjechał z Włoch do Kiszyniowa i wszyscy pasażerowie po prostu rozeszli się do domów...

Podobnie jak u nas, kościoły ewangelikalne nie organizują wspólnych spotkań ani nabożeństw.
Kościół żyje online. Nasi p
rzyjaciele ze Strășeni, Recea, Pănășești i innych miejsc zawiesili pracę
stołówek i świetlic dla dzieci, sportowych treningów, nie działa centrum rehabilitacji dla niepełnosprawnych dzieci. Można tak wymieniać jeszcze wiele zamkniętych miejsc i wstrzymanej działalności. To bardzo dotkliwy cios dla wielu, ponieważ dzięki misyjnej aktywności oraz różnym działaniom realizowanym przez organizacje kościelne i pozarządowe, bardzo wielu ludzi otrzymywało pomoc i niezbędne wsparcie. Często w obszarach, które w żaden inny sposób nie były objęte opieką, o których rząd zapomniał, a potrzeby i tak przerastały możliwości ich zaspokojenia. 

Jako Misja Przyjaciół Dzieci również jesteśmy zaangażowani w różnego rodzaju pomoc i obecnie realizujemy w Mołdawii dziewięć projektów. Jest to możliwe dzięki Bożej łasce i hojnym, otwartym
sercom chrześcijan w Polsce i zagranicą. Dzięki tej wspaniałomyślnej współpracy udało się zmienić
los dzieci, młodzieży, dorosłych i osób starszych. Z podróży misyjnej do Mołdawii wróciłem w lutym,
a kolejną wyprawę zaplanowałem już na drugą połowę kwietnia. A potem następne w lipcu i wrześniu. Wszystkie miały na celu konkretną pomoc i przekazanie wsparcia. W każdą z nich już są zaangażowane siostry i bracia z różnych kościołów w Polsce. Czy wyjazdy te dojdą do skutku? Mam nadzieję, że tak się stanie i będziemy mogli kontynuować naszą pomoc i wciąż nieść błogosławieństwo! 

Pisząc o tym wszystkim pragnę zachęcić do wytrwałej modlitwy o Mołdawię! Każdy z kim rozmawiam przez Internet z Mołdawii prosi właśnie o to, o modlitwę, by Pan Bóg zmiłował się nad Mołdawią i zesłał ratunek! Uprzejmie więc proszę, aby do naszych modlitw i postów, dołączyć także ten mały kraj który potrzebuje naszych wielkich serc! 

Wojciech Borys
dyrektor MPD